Za horyzont snu – Helena Ostaszewska

Redakcja
Barbara Pacholska
Projekt okładki
Józef Kosior
Opracowanie komputerowe
Adam Ostaszewski
Wydawca
WOAK w Białymstoku (2004)
Druk
Podlaska Spółdzielnia Produkcyjno-Handlowo-Usługowa w Białymstoku
il. str. 69 format 14,5×20,5

Horyzont –
granica oka
i magnes myśli
o skrzydłach
ze znaków zapytania.

Horyzont –
„gołębi niepokój”
życia.
                             H. Ostaszewska

 
Helena Ostaszewska – rocznik 1922 – pochodzenie robotnicze. Kombatantka – nauczycielka – instruktorka ZHP. Tworzy od lat dziecięcych – publikuje w formach zwartych od 1975 roku. Jest członkiem Nauczycielskiego Klubu  Literackiego w Białymstoku oraz laureatką wielu konkursów ogólnopolskich. Wydała ponad 30 tomików wierszy i opowiadań. Od roku 2000 są to: „Harcerska dola” – opow., „Szukam Itaki” – wiersze – 2000 r.;   „Dokąd ta droga” – wiersze, „Świat mi gra” – wiersze-haiku, „Iż będziem trwać” – opow., „Spisane z pamięci” – opow., „Natura zdarzenia i ja” – opow., 2001 r.;  „A za oknami krzyk” – wiersze – 2002 r.; „Trwanie” – wiersze, „Wybór wierszy cz. I – 2003 r.; „Za horyzont snu” – wiersze 2004 r.; „Stężały czas” – proza, 2004 r.
 

MAJOWE  ECHO
Wieczór majowy
Konwalie i bzy.
Wtulam
posiwiałe myśli
w miękką zieleń drzew.
Wysrebrzoną ciszą
niesie się skrzydlate echo,
niepokoi.
Wspomnieniem
wdzwania się w ciszę miasta.

Imieninowo
pachną konwalie.
Czemu nie słychać słowików?

23.05.2003.

ROZTERKI

Za wiele mam
półek, szaf, szuflad,
zakamarków długiego życia.
Gubię się:
w kalendarzach,
w książkach,
w listach i w roślinach,
co proszę o troskę.

Czy nie jestem jak szuflada,
w której się życie poukładało?

Jak pień mchem,
obrosłam sprawami
i tak trwam
w codziennej rozterce;
czy –
uciekać od kurzu czasu,
czy –
otulać nim serce?

24.03.2003.

***

W ramionach czasu zimno mi
i myśl
odwija się smutkiem.
Samotne płyną długie dni,
nabrzmiałe pustką.

Echa przychodzą i odchodzą;
pogłos żałobny
zabiera sen.
I coraz krótsze,
moje dni,
i coraz
puściej wokół mnie.

21.03.2003